Messi wyleciał z boiska. To druga czerwona kartka w jego karierze. W proteście odmówił odebrania medalu [VIDEO]

Leo Messi. / fot. Twitter
REKLAMA

Argentyna pokonała w Sao Paulo Chile 2:1 (2:0) w meczu o trzecie miejsce piłkarskich mistrzostw Ameryki Południowej – Copa America. Lider zwycięskiego zespołu Lionel Messi został po raz drugi w karierze ukarany czerwoną kartką.

Argentyna – Chile 2:1 (2:0) w meczu o 3. miejsce.

REKLAMA

Bramki: dla Argentyny – Sergio Aguero (12), Paulo Dybala (22); dla Chile – Arturo Vidal (59-karny).

Czerwone kartki: Lionel Messi (Argentyna, 37), Gary Medel (Chile, 37).

W 36. minucie 32-letni gwiazdor Barcelony biegł w stronę piłki, do której dostęp blokował Gary Medel. Po starciu doszło do przepychanki między tymi zawodnikami, a paragwajski sędzia Mario Diaz bez wahania pokazał obu czerwone kartki.

Dotychczas Messi „czerwień” dostał tylko raz – w debiucie w seniorskiej drużynie narodowej w 2005 roku, w towarzyskim spotkaniu z Węgrami. Wówczas musiał opuścić boisko kilkadziesiąt sekund po wejściu z ławki rezerwowych.

W sobotę przed zejściem z murawy zdołał jednak przyczynić się do objęcia prowadzenia przez „Albicelestes”. W 12. minucie podał z rzutu wolnego w okolicy linii środkowej boiska do wybiegającego na pozycję Sergio Aguero zanim Chilijczycy zdążyli ustawić się w obronie, a napastnik Manchesteru City bez problemu poradził sobie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Gabrielem Ariasem.

Dziesięć minut później drugi gol dla Argentyny padł także po udanym prostopadłym podaniu z okolic połowy boiska i bezbłędnym wykończeniu akcji. Na listę strzelców wpisał się Paulo Dybala, a asystował Giovani Lo Celso.

Chile zdołało zdobyć bramkę w drugiej połowie – w 59. minucie arbiter po obejrzeniu powtórki podyktował rzut karny, a „jedenastkę” pewnie wykonał Arturo Vidal.

Messi nie odebrał medalu za trzecie miejsce w turnieju. Jak napisała argentyńska gazeta „Ole” była to protest zawodnika, który nie pogodził się z czerwoną kartką, jaką otrzymał w tym spotkaniu.

Messi zakończył tym samym udział być może w ostatnim ważnym turnieju w drużynie narodowej. Przed rozpoczęciem rywalizacji w Brazylii wspomniał bowiem, że nie jest pewny, czy zagra w mundialu w Katarze w 2022 roku. Argentyna z nim w składzie grała w trzech finałach Copa America oraz w finale MŚ w 2014 roku i wszystkie te mecze przegrała.

W finale tegorocznej edycji turnieju w niedzielę zmierzą się Brazylia i Peru. Spotkania na słynnej Maracanie w Rio de Janeiro rozpocznie się o godz. 22 czasu polskiego.

Żródło: PAP, Onet.pl

REKLAMA