
Ciemnoskórzy homoseksualiści walczą obecnie o segregację rasową w organizacjach LGBTXYZ. Według nich biali homosie są nietolerancyjni, a tęczowe marsze były dotąd zbyt białe.
W 2005 roku powstało „Black Pride” (pol. tłum. „Czarna Duma”) czyli skrzydło LGBT, które powstało z pobudek czysto rasistowskich i służyło segregacji homoseksualistów na jakichkolwiek i czarnych.
„Black Pride” dopiero teraz zdobywa jednak większą popularność.
„Społeczności LGBTQI „w kolorze” spotykają się z „powszechnym rasizmem” i potrzebują bezpiecznej przestrzeni, w której mogą rzucić wyzwanie uprzedzeniom”– mówią organizatorzy i działacze, którzy wzięli dziś udział w „Black Pride”.
Brytyjski „Black Pride” to największa w Europie impreza dla osób LGBT + pochodzenia afrykańskiego chcących opowiedzieć światu o tym co robią w łóżku.
Warto zwrócić uwagę na samą nazwę „Czarna Duma”, gdyby zmienić to na „Białą Dumę” to rozpisywano się o niej jako o haśle rasistowskim.
Ciekawe jest też to, że w środowisku LGBT dochodzi do coraz częstszych tarć. Lesbijki prowadzą już otwartą wojnę z transgenderowcami, a teraz czarni homoseksualiści chcą iść zupełnie osobno.
Czyżby wielkimi krokami zbliżał się upadek radykalnego ruchu?
Źródło: Metro.uk