
W Niemczech w czwartek znów został pobity rekord gorąca. Tym razem 42 stopnie Celsjusza w Lingen w Dolnej Saksonii. Poprzedni – z tej samej miejscowości – przetrwał zaledwie kilka godzin.
Po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów w 1881 roku w Niemczech zanotowano 42 stopnie. Poprzedni rekord – 41,5 stopnia, również w Lingen – przetrwał tylko kilka godzin.
Również tym razem meteorolodzy prognozują, że może to nie być najwyższa wartość na skali termometrów podczas fali upałów, która przetacza się przez Niemcy. Zdaniem synoptyków, w piątek mogą zostać ustanowione kolejne rekordy.
Za tropikalne upały odpowiedzialny jest wyż Yvonne, który z południa i południowego wschodu przynosi podzwrotnikowe powietrze oraz bezchmurną pogodę.
Ochłodzenie ma przyjść dopiero w sobotę. Zgodnie z prognozami termometry wskażą wtedy 27-34 stopnie.
Władze i służby ratownicze w Niemczech apelują o zachowanie ostrożności w najbliższych dniach, w tym o nawadnianie organizmu, unikanie wychodzenia z domu i przebywania na słońcu. (PAP)


![Makabryczne odkrycie w Hucie Pieniackiej. Szczątki Polaków „w nieładzie, bez trumien, noszą ślady nadpaleń i urazów” [FOTO] Kadr z filmy "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: materiały prasowe.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/07/wolyn_1943_smarzowski_film-100x70.jpg)





