
Przebrani za policjantów rabusie skradli z terminalu lotniska 750 kg złota i innych kruszców. Ładunek warty jest ponad 40 milionów dolarów.
To trzeci największy napad w historii Brazylii. Brało w nim udział 8 przestępców. 4 z nich uzbrojonych z dwoma zakładnikami przyjechało policyjnym samochodem na terminal lotniska w Sao Paulo. Tam zmusili pracowników do załadowania na swój wóz 750 kilogramów złota i innych cennych metali. Warty ponad 40 milionów dolarów ładunek miał lecieć do Zurychu w Szwajcarii i do Nowego Jorku.
Gang wziął dwóch ludzi jako zakładników, ale uwolnił ich po opuszczeniu pojazdów używanych w napadzie. Później przestępcy wyładowali złoto do furgonetki i karetki pogotowia i uciekli w nieznanym kierunku.
Cały napad trwał mniej niż 3 minuty. Odbył się bez jednego wystrzału i wyglądał jak realizowany według hollywoodzkiego scenariusza.
Policja brazylijska prowadzi poszukiwania na ogromną skalę, by złapać rabusiów i odzyskać kruszce. Władze nie wykluczają, że przestępcy współpracowali z kimś z lotniska.