Prawda czy przedwyborcza gra PiS? Morawiecki obiecuje obniżkę podatków!

Mateusz Morawiecki i pieniądze (kolaż). / foto: PAP
Mateusz Morawiecki i pieniądze / foto: PAP
REKLAMA

Chcemy zmniejszać klin podatkowy, w szczególności dla tych osób, które zarabiają mniej od innych. Krokiem w tym kierunku jest zmniejszenie stawki podatku PIT-u z 18 do 17 proc. – poinformował premier Mateusz Morawiecki.

1 sierpnia 2019 r. wchodzi w życie Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, wprowadzająca „zerowy PIT” dla osób do 26. roku życia.

REKLAMA

Z kolei 26 lipca do Sejmu wpłynął rządowy projekt noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który zakłada m.in. obniżenie PIT z 18 do 17 proc. oraz co najmniej dwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów. Przewidziane w nim rozwiązania mają wejść w życie 1 października br.

Obie propozycje są częścią przedstawionej pod koniec lutego tzw. piątki Kaczyńskiego. Obejmowała ona również rozszerzenie programu 500 plus, wypłatę trzynastej emerytury oraz przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych – przede wszystkim w małych miastach i na wsiach.

Morawiecki pytany, czy jest szansa na kolejną obniżkę podatków – po zerowej stawce PIT do 26. roku życia i obniżeniu podatku PIT z 18 do 17 proc. – Tak, jak najbardziej – odpowiedział.

– Ten program zakładający brak podatku PIT dla młodych to moje oczko w głowie. Ja bardzo bym sobie życzył, żeby wszyscy zostawali tutaj w Polsce, a jeśli ktoś wyjeżdża na pół roku, rok czy dwa, to – żeby po nabraniu doświadczenia w dojrzałych krajach zachodnich – wracał tutaj i zmieniał naszą polską rzeczywistość. Dlatego tak bardzo zależało mi na tym, żeby wdrożyć projekt zerowy PIT – tłumaczył premier.

Podkreślił jednocześnie, że „zmniejszenie PIT-u dla wszystkich z 18 do 17 proc. to krok w kierunku obniżania klina podatkowego”. – Podobnie zresztą wspomnę w przypadku podatku VAT: nasza zmiana matrycy podatku VAT też ma służyć temu, żeby żywność i artykuły pierwszej potrzeby były tańsze, ponieważ równamy ogromną większość tych artykułów w dół – mówił.

Źródło: PAP

REKLAMA