
Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wpłacił 5 tys. zł na Klinikę Budzik działającą przy Centrum Zdrowia Dziecka oraz 10 tys. zł na Caritas Polska w zamian za 23 loty samolotem rządowym – potwierdził dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka.
Jako pierwsze o tym, że marszałek Sejmu wpłacił 15 tys. zł na fundację Ewy Błaszczyk oraz Caritas poinformowało w 29 lipca Radio Zet.
Według doniesień radia ZET, marszałek Sejmu lata z rodziną rządowym samolotem. Radio dotarło do dokumentów potwierdzających sześć lotów, podczas których na pokładzie poza Kuchcińskim znajdowali się członkowie jego rodziny i oficer Służby Ochrony Państwa. Jak podkreślono, nie wiadomo, czy rodzina Kuchcińskiego zapłaciła za te loty.
W reakcji na te doniesienia Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że każda podróż Marka Kuchcińskiego samolotem rządowym miała charakter służbowy, zaś „obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu”.
26 lipca dyrektor CIS poinformował, że marszałek Sejmu zdecydował o pokryciu kosztów przelotu członków rodziny i zapowiedział, że pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne. Grzegrzółka podkreślił wtedy, że „wszystkie przeloty marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego rządowymi samolotami były związane z obowiązkami służbowymi”.
Jak następnie wyjaśnił, „kwota zostanie oszacowana na podstawie umowy Kancelarii Sejmu z PLL LOT”. „Zgodnie z nią koszty przelotów poselskich są zryczałtowane na poziomie 572,40 zł (przelot dla jednej osoby w jedną stronę) i w ten sposób zostanie ustalona wysokość przelewu” – podał Grzegrzółka we wpisie na Twitterze.
Dyrektor CIS podkreślił, że marszałek Sejmu, „będący druga osobą w państwie i realizujący szereg zadań w kraju i poza jego granicami, ma prawo do korzystania z samolotów rządowych”. Jak przekazał, wszystkie zrealizowane przeloty marszałka Sejmu „zawsze były związane z pełnieniem obowiązków służbowych – były to oficjalne podróże w żaden sposób nie stojące w sprzeczności z obowiązującymi przepisami”.
W sobotnim oświadczeniu marszałek Kuchciński oznajmił: – Osoby towarzyszące mi w podróży nie mają możliwości opłacenia swojego lotu – ich obecność na pokładzie nie wpływa na koszt transportu. Aby rozwiać wątpliwości dotyczące korzyści finansowych mojej rodziny, dokonam wpłaty na cele charytatywne.
W mediach pojawiły się komentarze, iż przeloty marszałka Sejmu są uregulowane instrukcją HEAD. Zgodnie z nią, w pogotowiu musi być samolot zapasowy wraz z załogą, który oczekuje na lotnisku gotowy do lotu, aby w razie potrzeby natychmiast startować z pomocą. To znacznie zwiększa koszty.
Ponadto samoloty rządowe przed rozpoczęciem akcji muszą przejść próbne przeloty i próby sprawności. Na czas przelotu HEAD odpowiednie instytucje oczyszczają dla bezpieczeństwa korytarz powietrzny. A podczas startu i lądowania w okolicach lotniska wstrzymywane są wszelkie loty, nawet samolotów z miejscowego aeroklubu. Wyliczone przez rząd 572 zł wystarczy zatem na kołowanie samolotu na płycie lotniska…
Źródło: PAP
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)







