Chris Hughes, jeden z założycieli Facebooka chce podziału firmy. Kierowany przez Zuckerberga portal notorycznie łamie przepisy antymonopolowe

Mark Zuckerberg, szef Facebooka/fot. PAP/EPA
Mark Zuckerberg, szef Facebooka/fot. PAP/EPA
REKLAMA

Współzałożyciel Facebooka Chris Hughes wezwał władze w USA do rozbicia koncernu Marka Zuckerberga i rozpoczął współpracę z zespołem prawników, który ma zbudować argumentację niezbędną do przeprowadzenia procedury podziału firmy – podał serwis Ars Technica.

Do tej pory Hughes spotkał się w sprawie Facebooka z członkami amerykańskiego Kongresu, przedstawicielami wydziału antytrustowego ministerstwa sprawiedliwości USA oraz prokurator generalną Nowego Jorku Letitią James. Teraz nawiązał współpracę z prawnikami Scottem Hemphillem i Timem Wu.

REKLAMA

Serwis AT podkreślił, że Hughes nie ma wiedzy na temat obecnych wewnętrznych działań Facebooka, gdyż odszedł z współzałożonej z Markiem Zuckerbergiem firmy w 2007 roku.

Zdaniem specjalistów podstawą dla ew. postępowania przeciwko Facebookowi może być naruszanie prawa antytrustowego. Hemphill i Wu wskazują, że koncern Marka Zuckerberga przez wiele lat prowadził politykę „seryjnego, defensywnego pozyskiwania” innych firm, co w ich ocenie blokowało potencjalną konkurencję i „tłumiło innowacyjność w zarodku”.

Według prawników przykładem takiego zachowania jest pozyskanie przez Facebooka platformy do dzielenia się zdjęciami Instagram, którą koncern Zuckerberga kupił w 2012 roku za sumę miliarda dolarów.

Facebook w ciągu ostatnich 15 lat pozyskał ponad 75 mniejszych firm. Według Wu zachowanie firmy „w oczywisty sposób” narusza najstarszą w USA regulację antytrustową – obowiązujący od 1890 roku tzw. Sherman Act. Przepisy te posłużyły posłużyły wcześniej m.in. do rozbicia Standard Oil.

Na podobieństwo gigantów internetowych do koncernu petrochemicznego Johna D. Rockefellera wskazał na początku czerwca szef wydziału antytrustowego resortu sprawiedliwości USA Makan Delrahim, który ostrzegł, że niskie ceny, ani udostępnianie usług za darmo nie ochronią ich przed nadzorem. Brytyjski dziennik „Financial Times” określił tę wypowiedź jako „strzał ostrzegawczy” dla firm IT.

W ubiegłym miesiącu kongresowa podkomisja ds. antytrustowych, której przewodzi Demokrata David Cicilline, rozpoczęła dochodzenie ws. Facebooka oraz innych wielkich firm technologicznych. Cicilline w rozmowie z dziennikiem „Washington Post” ocenił, że choć Hughes nie jest już związany z Facebookiem, to jego wiedza na temat firmy i rola, jaką odegrał w jej powstaniu, może pomóc przekonać amerykańskich regulatorów do podjęcia działań ws. koncernu.

Niezależnie od Kongresu USA własne postępowania antymonopolowe względem amerykańskich koncernów IT wszczęły w połowie lipca Federalna Komisja Handlu (FTC) oraz wydział antytrustowy ministerstwa sprawiedliwości.

REKLAMA