
Myśliwiec F/A-18E należący do marynarki wojennej USA rozbił się w środę w Parku Narodowym Doliny Śmierci w stanie Kalifornia. Jak poinformował przedstawiciel parku, na ziemi lekko rannych zostało co najmniej siedem osób. Trwają poszukiwania pilota.
Samolot typu F-18E Super Hornet należący do Strike Fighter Squadron (VFA) 151 stacjonujący w bazie lotnictwa marynarki wojennej w Lemoore w Kalifornii, uległ wypadkowi na zachodnich obrzeżach parku około 10 rano czasu lokalnego podczas rutynowego lotu szkoleniowego.
Maszyna runęła do pustynnego wąwozu, w którym swego czasu kręcono zdjęcia do „Gwiezdnych wojen”.
Miejsce to jest szczególnie popularne wśród turystów i entuzjastów lotnictwa, gdyż mogą oni stamtąd obserwować efektowne przeloty na niskiej wysokości maszyn wojskowych.
Szczególnie popularny jest punkt widokowy Father Crowley Overlook i to właśnie tam znajdowali się turyści, którzy ucierpieli w wypadku.
Źródło: PAP/ABC News