
To przykład na to jak na niezbyt rozgarniętych działaczach LGBTCCP można łatwo zarobić. Niejaka organizacja „Gay Health PL” układa specjalne diety dla osób homoseksualnych.
Na stronie można przeczytać o specjalnych dietach dla singli i dla par. Pytanie, czym miałyby się one między sobą różnić?
Świeży ogórek dla samotnego geja, a dla pary co? Coś innego? Nie to jest jednak w tym wszystkim najśmieszniejsze.
Najzabawniejsze jest to, że przedstawiciele LGBTWTF tak bardzo silą się na pokazywanie swojej inności, że najwidoczniej próbują przekonać siebie i otoczenie, że nawet potrzebują innej diety niż zwykli ludzie.
Warto im przypomnieć, że heteroseksualiści też jedzą różnie – są mięsożercy (w przewadze), wegetarianie, weganie, fani diet pudełkowych etc.
No chyba, że tęczowi rozróżniają już świat na gejów i… też gejów tylko, że pisanych przez „o” w środku, a nie „e”. I może nie chcą mieć z tymi drugimi nic do czynienia?
Istnieje też możliwość, że ktoś zauważył jaką naiwnością wyróżnia się to środowisko i postanowił na nich po prostu zarobić.

Źódło: Media społecznościowe
Źódło: Facebook