
A to numer! Technika i nowinki techniczne wkopały swojego właściciela. Wiadomo, że aktywne systemy wsparcia montowane w autach monitorują otoczenie pojazdu i w krytycznych sytuacjach gdy dochodzi do wypadków, pojazdy automatycznie powiadamiają służby ratunkowe i wzywają pomoc. Nieraz ratują życie, ale tym razem sportowy Mercedes zadzwonił na numer alarmowy i przysporzył kierowcy dużych kłopotów.
O tej niecodziennej sytuacji informuje „Super Express”, otóż na parkingu jednego z centrów handlowych, 20-latni kierowca Mercedesa-AMG A45 wjechał w filar oraz zaparkowany samochód. Chciał by wszytko rozeszło się po kościach, ale sam impet uderzenia był tak duży, że od pojazdu oderwane zostało przednie koło!
Jak podaje policja, na szczęście w tej kolizji poza zbitym autem nie ucierpiał kierowca, ani żaden z pasażerów. O tym parkingowym zdarzeniu ekspresowo zostali zaalarmowani policjanci.
Jak się okazuje napakowany elektroniką Mercedes będąc wyposażonym w system ratunkowy SOS, wezwał sam pomoc. Co spowodowało, że kierowca nie mógł oszukać wymiaru sprawiedliwości.
Przybyli na miejsce policjanci ustalili kto kierował autem, po czym poddali kierowcę kontroli trzeźwości i badaniu na zawartość narkotyków. Test na obecność w organizmie środków odurzających wyszedł pozytywnie.
20-latkowi zabrano prawo jazdy i teraz ten pirat drogowy ma odpowiedzieć przed sądem za spowodowanie kolizji, zagrożenia w ruchu drogowym oraz jazdę pod wpływem środków odurzających.
Grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. A popełnione szkody ma pokryć z własnych środków.
Źródło: Super Express







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
