W Warszawie zaczyna brakować wody! Stolicy grozi susza a Ratusz milczy

Kran Fot. Pixabay
REKLAMA

Na obszarze dwóch warszawskich dzielnic i kilku podwarszawskich miejscowości doszło do spadku ciśnienia, a nawet całkowitego braku wody w kranach. Co prawda podstawiono beczkowozy z wodą, ale mieszkańcy narzekają, że jest ich zbyt mało.

To efekt montażowych prac sieci wodociągowej przeprowadzanych aktualnie przez MPKiW. W efekcie tych prac nastąpił spadek ciśnienia wody lub jej całkowity brak na terenie Włoch i Ursusa, Michałowic, Reguł oraz miast: Pruszków i Piastów.

REKLAMA

„W dniach 6 – 7 sierpnia 2019 r. przystąpiliśmy do prac związanych z montażem punktów opomiarowania sieci wodociągowej, które będą zlokalizowane na magistrali o średnicy 1200 mm ułożonej w Al. Jerozolimskich i zasilającej obszar Pasma Pruszkowskiego. O swoich planach Spółka informowała już Państwa w minionych miesiącach, a same roboty kilkakrotnie przekładano z uwagi m.in. na niesprzyjające warunki pogodowe” – napisało na swojej stronie internetowej Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w M.St. Warszawie

Ta informacja jednak ma datę 6 sierpnia, czyli tego dnia kiedy rozpoczęto te prace.

We wtorek, 6 sierpnia 2019 r., o godz. 9 odwodniono magistralę wodociągową w Al. Jerozolimskich. Następnie przystąpiono do prac polegających na wycinaniu rury pod zabudowę punktu opomiarowania – dodało MPWiK.

Dziennikarz Krzysztof Zacharuk, który monitoruje tę sprawę zapytał: „Czy jest szansa, że rzecznik ratusza Kamil Dąbrowa zajmie stanowisko w sprawie zbyt małej liczby beczkowozów i tego, że mieszkańcy nie zostali poinformowani o braku wody na dwa dni?”

Źródło: TVP Info

REKLAMA