
Prokuratura bierze się za celebrytę! Akcja wyjaśnienia byłego prowadzącego TVN-u nabiera rozpędu. Śledczy mają sprawdzić nagrania ze stacji benzynowych, które w czasie pijackiego rajdu mijał Kamil Durczok.
Przypomnijmy, że pijany Kamil Durczok na remontowanym odcinku autostrady A1 pod Piotrkowem Trybunalskim spowodował kolizję. Po badaniu alkomatem była gwiazda TVN-u miała 2,6 promila alkoholu we krwi.
Jak podaje „Super Express”, świadek zdarzenia podał, że około pół godziny przed zdarzeniem Durczok był widziany, jak kupował setkę wódki na stacji benzynowej.
Po tej informacji, śledczy chcą sprawdzić nagrania z monitoringu na stacji benzynowej.
Dodajmy, że Kamil Durczok jechał pijany z Władysławowa do Katowic. Okazuje się, że nie jechał autem sam, ale z 20-letnia dziewczyną. Świadkowie twierdzą, że wychodząc z auta Durczok „ledwo trzymał się na nogach”.
Dziennikarz oskarżony jest o jazdę pod wpływem alkoholu i możliwości spowodowania katastrofy lądowej. Grozi za to do 12 lat więzienia.
Źródło: Super Express







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
