
W Niemczech rozgorzała dyskusja na temat antysemityzmu po kolejnym ataku na Żydów. Jego ofiarą ostatnio padł rabin miejscowej gminy żydowskiej Yehuda Teichtal, który w obecności swojego dziecka został zelżony i opluty przez dwóch mężczyzn mówiących po arabsku.
– Niestety musimy stwierdzić, że agresja przeciwko Żydom, zarówno na podwórkach szkolnych, jak i na ulicach Berlina zaczęła żyć własnym życiem – powiedział Teichtal, cytowany w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Gminy Żydowskiej w Berlinie.
Według oficjalnych statystyk tylko w samym Berlinie w 2018 roku doszło do 1083 antysemickich incydentów. To o 14 proc. więcej niż w 2017 roku. A mowa jedynie o stolicy kraju, problem natomiast dotyczy całych Niemiec.
Jeszcze do niedawna za sprawców antysemickich ataków uważano przede wszystkim prawicę. Sami Niemcy zaczynają jednak zauważać i przyznawać, że prawda jest zupełnie inna. Imigranci, których sprowadzili do siebie na pęczki i którzy mieli ubogacać kulturowo, sprawiają, że Żydzi coraz częściej rozważają wyjazd z Niemiec.
– Mamy przede wszystkim problem z arabsko-muzułmańskim antysemityzmem w Niemczech. Tak, przybyła do nas niezliczona ilość osób, którzy wychowywani byli w świętym przekonaniu, że Żydów oraz Izrael należy anihilować – analizuje dziennik „Bild”.
Niemcy nie prowadzą nawet oficjalnych statystyk, dzięki którym można by dostrzec problem. To znaczy statystyki prowadzą, ale nie uwzględniają w nich arabskiej społeczności. Wszystkie incydenty antysemickie, w których nie ustalono sprawcy, przypisują odgórnie skrajnej prawicy. Czyli ok. 90% przypadków.
– Jeśli jednak ktoś zapyta w Niemczech Żydów, przez kogo są regularnie opluwani, obrażani i atakowani, odpowiedź brzmi prawie zawsze: przez Arabów – ujawnia „Bild”.
– Oczywiście zarówno po lewej, jak i prawej stronie występuje antysemityzm, ale tylko w środowisku arabsko-muzułmańskim nienawiść do Żydów jest traktowana jako coś normalnego, a wręcz oczekiwanego. To, co pierwotnie opisywano jako wielokulturowość, stało się zagrożeniem dla Żydów w całych Niemczech. Żaden Żyd nie odważy się wejść do arabskiego baru w jarmułce, bo nie wyjdzie z niego bez uszczerbku na zdrowiu – zauważają dziennikarze gazety.
Źródło: Bild/nczas.com

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





