Chińczycy wściekli na Versace. Włoska firma przeprosiła za koszulki bez Hongkongu i Makau

Koszulka z napisami Fot. Twitter Yang Mi
REKLAMA

Włoski dom mody Versace został zmuszony do przeprosin za wydanie koszulki, na której Makau i Hongkong zostały wskazane jako niepodległe państwa.

Skandal wybuchł po tym, jak ambasador Versace w Chinach, aktorka i piosenkarka Yang Mi opublikowała zdjęcie koszulki, na której wydrukowano listę miast i krajów, do których należą. Na koszulkach Hongkong i Makau zostały pokazane jak niepodległe państwa, a nie jako chińskie miasta.

REKLAMA

Yang Mi oświadczyła następnie, że opuszcza firmę w proteście przeciwko brakowi szacunku dla integralności terytorialnej Chin. „Suwerenność i integralność terytorialna Chin są święte” – powiedział Yang Mi w oficjalnym oświadczeniu.

12 minut później oficjalna reakcja Versace pojawiła się na koncie marki na chińskiej platformie mikroblogowania Weibo: „Nasz błędny projekt doprowadził do tego, że niektóre miasta nie były połączone z właściwym krajem. Partia koszulek została wycofana ze sprzedaży i zniszczona 24 lipca. Bardzo przepraszamy… ”.

Źródło: Independent, Lenta.ru

REKLAMA