
Policjant z Gliwic pełnił służbę, gdy z na posterunku zjawiła się inspekcja KM z rutynową kontrolą. Przestraszony mężczyzna wyskoczył przez okno i przez 1,5 godziny ukrywał się w centrum miasta. Miał 2,4 promila alkoholu we krwi.
W jednym z gliwickich posterunków Komenda Miejska postanowiła przeprowadzić rutynową kontrolę. Po dotarciu na miejsce inspektorów na posterunku zaczęły dziać się dziwne rzeczy.
Będący akurat na służbie funkcjonariusz miał zachowywać się „irracjonalnie” aż w końcu… wyskoczył przez okno i uciekł gdzieś w siną dal.
Poszukiwania policjanta trwały 1,5 godziny, i w końcu odnaleziono go ukrywającego się w centrum miasta. Po przebadaniu uciekiniera alkomatem okazało się, że ma 2,4 promila alkoholu we krwi.
Policjant o którym mowa to doświadczony funkcjonariusz, mający 29-letni staż. Został on zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych. Wszczęto również wewnętrzne czynności wyjaśniające. Sprawa została także przekazana do Prokuratury Rejonowej w Gliwicach.
Źródło: WP.pl