
Ksiądz Gustavo Palaciosa niosący konsekrowane hostie do chorych w pewnym momencie spostrzegł, że z puszki, w której się znajdowały, wycieka czerwona ciecz pachnąca różami.
Przypadek zgłoszony już został przez księdza Gustavo Palaciosa z parafii w Puku-Areguá w Paragwaju do miejscowego biskupa.
Historia wydarzyła się 8 sierpnia 2019 r. Ks. Gustavo Palaciosa, proboszcz małej parafii Matki Bożej Miłosiernej w dolinie Puku-Areguá w Paragwaju, zanosił komunię świętą do chorych.
W pewnym momencie zauważył, że z puszki z konsekrowanymi hostiami wycieka jakiś płyn, silnie pachnący różami. Wrócił do kościoła, rozłożył na korporale puszkę, aby sprawdzić co się w niej znajduje. W środku nie było już białych hostii, ale nieznana, czerwona materia zanurzona w czerwonym płynie.
Kapłan zgłosił swojemu biskupowi ten fakt. Potem zostanie on poddany specjalistycznym badaniom. W kwestii uznania go za cud, musi wypowiedzieć się Watykan.
Źródło: stacja7.pl / facebook.com/marcella.reni