
To będzie katastrofa dla Ukrainy i patriotycznych Ukraińców, którzy pozostali na anektowanych terytoriach – mówi politolog Taras Berezowiec. Ekspert nie ma wątpliwości, Rosjanie muszą znaleźć sposób na doprowadzenie wody na Krym, a jednym ze sposobów jest wojna na Ukrainie.
Przypomnijmy, obecnie na anektowanym Krymie występują ogromne problemy z zaopatrzeniu w bieżącą wodę. Sytuacja może się zmienić, jeśli na dostawy zgodzi się Ukraina, która obecnie całkowicie odcięła jakiekolwiek dopływy.
Eksperci wskazują, iż obecnie możliwe są dwa rozwiązania. Jedno pokojowe, będące zdecydowanie nie na rękę Władimira Putina; drugie wojenne, które zakończy się przejęciem kolejnych części Ukrainy.
– Dopóki Putin żyje i dopóki polityka imperialna się nie zmieni, nie zwrócą Krymu. Aby rozwiązać ten problem, będą gotowi dokonać inwazji na dużą skalę. Mogą zagarnąć południową część obwodu chersońskiego, aby dotrzeć do śluz dnieprowych. Niebezpieczeństwo polega na tym, że sytuacja pogarsza się z każdym rokiem, a tegoroczne lato jest bardzo suche – tłumaczy Berezowiec.
Według niektórych plotek, prezydent Federacji Rosyjskiej uderzyć miał już na początku lata, jednak protesty uliczne to zablokowały. Jeśli takowe ustaną, Kreml wróci do opcji siłowego „dostarczenia wody”.
– Groźba siłowego rozwiązania i zmuszenia Ukrainy do takiego kroku wiąż istnieje. Oni nie mają czasu – podkreślił ekspert.
Źródło: Glavred.info / NCzas.com




![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)

