
To nie lada gratka dla fanów „Gwiezdnych Wojen”. „Variety” powołując się na własne źródła podaje, że platforma „Disney Plus” zamierza nakręcić serial o jednym z najsłynniejszych rycerzy Jedi – Obi-Wanie Kenobim. Na dodatek główny bohater nie ściemnieje nagle dla poprawności politycznej.
Według „Variety” Ewan McGregor – czyli odtwórca roli Obi Wana w częściach 1-3 – negocjuje z Disneyem warunki dotyczące angażu do serialu o pierwszym mistrzu Anakina Skywalkera, późniejszego Lorda Vadera.
Ewan McGregor w postać Obi-Wana Kenobiego wcielał się w trzech prequelach „Gwiezdnych wojen”: „Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo” (1999), „Gwiezdne wojny: część II – Atak klonów” (2002), „Gwiezdne wojny: część III – Zemsta Sithów” (2005).
Aktor był jednym z niewielu jasnych punktów w drugiej trylogii Georga Lucasa – udało mu się zdobyć sympatię widzów i wszyscy żałowali, że nie mógł sprawdzić się w gwiezdonowojennym uniwersum przy lepszym scenariuszu.
Sam McGregor od dawna dawał do zrozumienia, że chętnie powróciłby do roli mistrza Jedi. Najwyraźniej marzenia aktora i fanów mogą się ziścić ponieważ przewidywania „Variety” dotyczące świata „Star Wars” zazwyczaj się sprawdzają.
Pozytywne jest także to, że Disney nie rozważa obsadzenia w roli białego protagonisty Willa Smitha, Kanyego Westa czy Miley Cyrus tylko właśnie oryginalnego aktora.
Źródło: Variety