Stał się cud! Kobiecie nie otworzył się spadochron. Spadła z 1500 metrów

zdj. ilustracyjne. Foto: pixabay
zdj. ilustracyjne. Foto: pixabay
REKLAMA

Tą historią żyje cała Kanada. 30-letnia Kanadyjka przeżyła dramatyczny upadek z ogromnej wysokości. Świadkowie zdarzenia twierdzili, że kobieta nie miała najmniejszych szans. Spadła z 1,5 kilometra! 

30-letnia Kanadyjka skoczyła ze spadochronem i ten… się nie otworzył. Kobieta w panice i założeniu, że zaraz zginie spadła bez jakiegokolwiek zabezpieczenia 1,5 km w dół.

REKLAMA

„Do końca mieliśmy nadzieję, że spadochron zadziała. Bardzo się martwiliśmy. Bardzo” – podkreślała Océane Duplessis. Mówi przerażona kobieta, która miała skakać z samolotu tuż po niej.

Jak ludzie mówią, zdarzył się cud. 30-latka nie wiadomo w jaki sposób, ale przeżyła ten upadek.

Uratowało ją to, że spadła na zalesiony obszar i drzewa oraz inne rośliny zamortyzowały jej upadek. Co więcej kobiecie nie stało się nic poważnego.

Spadochroniarka trafiła do szpitala z obrażeniami rąk i nóg, a także ze złamaniami kilku kręgów w kręgosłupie. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

„To cud. Nie wiem, jak człowiek może przetrwać taki upadek” – mówi jeden ze świadków tego wypadku.

Źródło: Daily Mail

REKLAMA