– Należy się zastanowić nad takimi modelami, które sprawdziły się w innych państwach, aby książka, która właśnie wchodzi na rynek, jest premierą, debiutem, posiadała przez pewien czas ustaloną cenę, adekwatną do kosztów – stwierdził Bogdan Zdrojewski podczas 17. Targów Książki w Krakowie. Tym samym minister kultury poparł prace prowadzone przez Polską Izbę Książki (PIK) nad ustawą regulującą ceny nowości wydawniczych!
Projekt zakłada narzucenie sprzedawcom (głównie księgarniom) stałej detalicznej ceny książki, której zmiana nie będzie możliwa – pod groźbą kary – przez określony czas. Wyjątek od reguły mają stanowić publikacje bibliofilskie o nakładzie nie przekraczającym 500 egzemplarzy, pozycje o szczególnych walorach artystycznych (np. wykonane z użyciem technik rękodzielniczych), a także „książki na zamówienie w nakładzie nieprzekraczającym 150 egzemplarzy”.
W chwili pisania artykułu postulowany okres ochronny miałby wynosić 18 miesięcy. Oznacza to, że gdyby ustawa weszła w życie w obecnym kształcie, to określona przez nas cena na książki naszego wydawnictwa w każdej księgarni w Polsce musiałaby być identyczna. Państwo, jako Klienci, nie mogliby liczyć na świąteczną wyprzedaż, niższą cenę w księgarni dopiero wchodzącej na rynek itp.
Postulowany przez PIK czas obowiązywania stałej ceny może się jeszcze w projekcie zmienić. „Puls Biznesu” podkreślił, że ostateczna decyzja o kształcie propozycji ustawy zapadnie pod koniec listopada. Do 5 listopada zainteresowani tematem wydawcy i importerzy książek mogli zgłaszać swoje uwagi. Kwestie sporne dotyczą jednak nie tyle zasadności ograniczania wolnego rynku, co czasu obowiązywania jednakowych cen!
Szef resortu kultury przypomniał, że książkowe nowości są pod specjalną ochroną państwa m.in. w Niemczech, Austrii, Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Chorwacji i oczywiście Francji. To na obowiązującej nad Sekwaną od 1981 roku (!) ustawie Langa wzorują się eksperci z PIK. Rozpiętość czasu ochrony interesów wydawców waha się w Europie od kilku miesięcy do dwóch lat. Zdaniem Zdrojewskiego „warto dyskutować”, jak długo ceny powinny być w Polsce usztywnione. Zakładamy, że takie postawienie sprawy oznacza, iż dyskusję o tym, czy ustawa w ogóle ma sens, mamy już za sobą?
– Ani osiemnaście, ani sześć miesięcy. Dla wydawców edukacyjnych najlepszy okres to rok, bo w takich cyklach produkujemy książki i zmieniamy ceny. Książki edukacyjne to ponad 30 proc. rynku, a jej sprzedaż to znaczna część obrotu i źródło utrzymania księgarń – postuluje na pb.pl Piotr Marciszuk. Przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych PIK wykazał się także „liberalnym” podejściem do kwestii postulowanego w projekcie ustawy obowiązku nadrukowywania obowiązującej ceny na okładce. Zdaniem p. Marciszuka, spokojnie wystarczy, aby ustalone odgórnie ceny były zapisane w dostępnym publicznie katalogu… Jeszcze większą tolerancją wykazała się Sonia Draga (Sekcja Wydawców Beletrystyki PIK), która uważa, że „utrzymanie stałej ceny przez pół roku” spokojnie wystarczy.
Prawda, że to liberalne szaleństwo? Wróćmy jednak na ziemię, bo większość wydawców chciałaby ochrony przez co najmniej rok, a najlepiej przez zaproponowane w ustawie 18 miesięcy. Niezależnie od ostatecznego kształtu ustawy, uprawiana przez wydawców apologetyka raczej nie ulegnie zmianie. Otóż pomysł zalegalizowana zmowy cenowej ma oficjalnie na celu „zwiększenie poziomu czytelnictwa poprzez zapewnienie powszechnego dostępu do książki na terenie całego kraju i urozmaicenie oferty wydawniczej” (???).
Co więcej, w oficjalnej propagandzie PIK „stała cena na nowości wydawnicze (…) ma wyrównać szanse konkurowania na rynku (…). Konkurencja odbywać się będzie na innych polach niż cena. Ustawa pozwala wydawcy stworzyć mechanizmy wewnętrznych dotacji, dzięki którym będzie on mógł finansować tytuły niekomercyjne zyskami osiągniętymi ze sprzedaży bestsellerów”.
Socialismo o muerte!

![Szokująca zbrodnia we Włoszech. Imigranci w biały dzień spalili żywcem swoich zakładników [VIDEO] Włochy zamierzaja jak najszybciej pozbywać się nielegalnych imigrantów z Afryki. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/nielegalni-imigranci-wlochy-repatriacje-100x70.jpg)



![Protest nauczycieli w Brukseli zamienił się w ostre zamieszki. Płonęły rowery [VIDEO] Zamieszki w Brukseli po śmierci 17-latka we Francji.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/06/bruksela-zamieszki-100x70.jpg)

![Czy Polska dobrze wykorzystuje unijne środki? Polacy podzieleni [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/polska-unia-skarbonka-100x70.webp)
