Dwa zamachy terrorystyczne i dwoje zabitych. Sprawcami mogą być Żydzi. Izrael zaprzecza

Izraelscy żołnierze. Foto: Facebook
Izraelscy żołnierze. Foto: Facebook
REKLAMA

Dwie osoby zginęły w wyniku dwóch eksplozji, które miały miejsce we wtorek w palestyńskiej Gazie – poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Palestyny. Sprawcy zamachów nie są znani, izraelski okupant odżegnał się od tych wydarzeń.

Najpierw eksplodował motocykl, którym jechały dwie osoby. Wybuch miał miejsce w pobliżu policyjnego punktu kontrolnego, a w jego wyniku zginęło dwóch policjantów w stopniach oficerskich. Ranny został jeden Palestyńczyk.

REKLAMA

Druga eksplozja miała miejsce niecałą godzinę później tuż przy posterunku policyjnym. Rannych zostało kilka osób, nie wiadomo kto był sprawcą wybuchu.

Izraelska armia oświadczyła, że nie ma nic wspólnego z tymi zamachami. Rządzący Strefą Gazy Hamas ogłosił w całym mieście stan wyjątkowy i postawił w stan gotowości palestyńskie siły bezpieczeństwa.

Agencja Reuters podkreśla, że Hamas czasami boryka się z wewnętrzną opozycją, którą tworzą bardziej radykalni bojownicy islamistyczni, powiązani z Al-Kaidą lub Państwem Islamskim.

Możliwe jednak, że Izrael wprowadza w błąd opinie publiczną. Wielu komentatorów uważa, że państwo żydowskie prowadzi od lat powolną, acz skuteczną eksterminację narodu palestyńskiego.

Źródło: PAP/Nczas.com

REKLAMA