
W sejmie pojawił się projekt ustawy o ratyfikacji polsko-amerykańskiej umowy o współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i imigracji, zawartej 16 sierpnia w Waszyngtonie. Dyplomaci z Polski i USA liczą na to, że będzie on krokiem milowym ku zniesieniu Polakom wiz do USA. Polski premier odczuwa jednak obawę, że po zniesieniu wiz ludzie uciekną z państwa rządzonego przez PiS.
W „Faktach po Faktach” w TVN24 premier Mateusz Morawiecki mówił o projekcie ustawy o ratyfikacji polsko-amerykańskiej umowy o współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i imigracji, który wpłynął do sejmu.
Prezes Rady Ministrów przyznał, że liczy na to iż dzięki temu projektowi sprawa zniesienia Polakom wiz do Stanów posunie się na przód.
Wielu komentatorów podejrzewa, że zniesienie wiz do 2020 roku ogłosi po przyjeździe do Polski prezydent Donald Trump.
Morawiecki wyraził jednak obawę przed otworzeniem Polakom drogi do Stanów Zjednoczonych.
– Ale ja też jasno od jakiegoś czasu podkreślam, że mam pewne obawy, żeby za dużo ludzi natychmiast potem nie chciało wyjechać i boję się, żeby tam za dużo ludzi też nie chciało zostać – powiedział polski premier.
– Chciałbym, żeby Polacy byli w Polsce. Chciałbym, żeby jak najwięcej Polaków ze Stanów Zjednoczonych wróciło – podkreślił Mateusz Morawiecki.
– Liczę na to, że wizy jako pewna uciążliwość zostaną zniesione, ale jednocześnie też liczę, że Polacy zostaną tutaj w kraju i że więcej Polaków wróci tutaj i będzie budowało swoją przyszłość w oparciu o Polskę – dodał szef rządu.
Z wypowiedzi Mateusza Morawieckiego można wywnioskować, że polski premier jest niechętny wobec zniesienia Polakom wiz do USA, bo boi się, że ludzie uciekną z państwa rządzonego przez ekipę Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: TVN24