Pozycja PiS zagrożona? Wewnętrzny partyjny sondaż pokazuje dużo niższe poparcie niż te „oficjalne”

Jarosław Kaczyński podczas kampanii Źródło: PAP
Jarosław Kaczyński podczas kampanii Źródło: PAP
REKLAMA

Czy to możliwe, że sondaże kłamią? Wewnętrzny sondaż Prawa i Sprawiedliwość ma ponoć dawać partii Jarosława Kaczyńskiego 37 proc. poparcia, a nie 40-45. Działacze PiS oczywiście dementują te doniesienia.

Agata Kondzińska pisze w „Gazecie Wyborczej” o tajnym wewnętrznym sondażu, który miało zamówić Prawo i Sprawiedliwość. Miało z niego wynikać, że realne poparcie dla partii rządzącej jest dużo niższe niż to pokazywane w propagandowych sondażach.

REKLAMA

„PiS zamówił własny sondaż po ujawnieniu afery Piebiaka, aby skonfrontować go z sondażami powszechnie dostępnymi, np. Kantaru dla TVN. Z pisowskiego badania wynika, że notowania partii rządzącej spadły o kilka punktów procentowych – do 37 proc. (Kantar wskazywał na 39 proc. poparcia – spadek o 5 pkt proc.) A jeszcze niedawno PiS wzbijał się na poziom prawie 45 proc.” – pisze Kondzińska.

Do tych rewelacji należy podejść z dystansem, pamiętając, że pochodzą one z „Gazety Wyborczej”, a nie z jakiegoś rzetelnego źródła.

Dziennikarze portalu „300polityka” przeprowadzili rozmowę z dwoma działaczami partii Jarosława Kaczyńskiego i obaj niezależnie od siebie zaprzeczyli informacjom podanym przez Kondzińską.

Źródło: Gazeta Wyborcza/300polityka

REKLAMA