
Władimir Żyrinowski, czyli lider partii LDPR zarzuca Polakom wywołanie II wojny światowej. Dodał ponadto, że Polska, kierowana przez Józefa Piłsudskiego, w latach 30. była jednym z pierwszych sojuszników Adolfa Hitlera. Przy okazji, niby mimochodem, wtrącił, że wojna rozpoczęła się w 1941 roku atakiem Niemiec na ZSRR.
„Pakt Piłsudskiego z Hitlerem został podpisany w 1934 roku. Polska, podobnie jak Francja i Wielka Brytania, które zawarły układ monachijski w 1938 roku, milczała podczas aneksji Kraju Sudetów Czechosłowacji przez Niemcy, Anschlussu Austrii. Bez tego nie byłoby mowy o jakiejkolwiek wojnie Niemiec z ZSRR w 1941 roku” – napisał polityk w swoich mediach społecznościowych.
Temu, że Józef Piłsudski miał autorytarne ciągoty nie można zaprzeczać – nie różnił się w tym od innych sobie podobnych socjalistów. Natomiast mówienie, że Polska w jakikolwiek sposób może być odpowiedzialna za wybuch II WŚ jest nie tyle sporym nadużyciem, co po prostu ordynarnym kłamstwem.
Kontrowersyjny polityk uważa, że Polacy w latach 30-tych „oklaskiwali Hitlera”. Jest to oczywiście próba odwetu za potwarz uczynioną rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi przez niezaproszenie go na 80 rocznicę ataku Niemiec na Polskę.
Żyrinowski znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi – kiedyś chciał nawet wraz z Polakami dokonywać rozbioru Ukrainy…
Źródło: Sputnik Polska