
Seksualne relacje drobiu dla „miastowego” obserwatora rzeczywiście mogą wyglądać na „gwałcenie” kur przez koguta. Kury jednak lubią być „deptane”, chociaż w epoce walki z seksizmem i wszechgatunkowego kastrowania męskości to już nie uchodzi.
Informacja z Katalonii o tym, że miejscowe schronisko dla zwierząt chroni kury przed gwałtami ze strony kogutów i rozdziela je w kurniku, to tylko konsekwencja idiotycznej antropomorfizacji „tych, co skaczą i fruwają”.
Pracownicy „wegańskiego” schroniska w Leidzie w Hiszpanii najwyraźniej zwariowali, bo dodatkowo karmią kury ich własnymi jajkami, bo te jako „pochodzące od kur są ich własnością i powinny do nich należeć”.
To „konsumpcja jajek rodzi wyzysk kur od narodzin do śmierci”. Jak widać nie tylko antropomorfizują, ale i „marksizują” biedne ptaki.
🤡 W Katalonii wegańskie schronisko dla zwierząt trzyma oddzielnie kury i koguty, "żeby ich nie gwałciły". Karmi też kury jajkami, bo "jajka pochodzą od kur i oddajemy im ich własność". "Konsumpcja jajek rodzi wyzysk kur od narodzin do śmierci" https://t.co/CM2WL7Vd6I
— Adam Gwiazda (@delestoile) September 3, 2019
Wideo ze schroniska zostało opublikowane w maju ubiegłego roku, ale dopiero niedawno stało się prawdziwym hitem ilustrującym głupotę wegan. Chociaż komentujący to wideo Hiszpanie uważali, że nawet słowo „loco” to w tym przypadku trochę za mało…
#huevosesesclavitud
Os contamos como llevamos la puesta de huevos en el santuario.#veganismo #huevos #animalsanctuary #animals #explotación #ovolacteovegetariano#vegana #liberaciónanimal #vegans #animales #animalistas #viveveganydejavivir #respect #eggs #veganactivist #activism pic.twitter.com/hJKl9GPg5h— Santuario Animal Almas veganas (@AlmasVeganas) May 25, 2019