Pudzian idzie w „melanż”? Mistrz w piątkowy wieczór zapomina o sportowym trybie życia. „Piątek, piąteczek, piątunio…” [WIDEO]

Mariusz Pudzianowski fot. screen video facebook.com/pudzianowski.official
Mariusz Pudzianowski fot. screen video facebook.com/pudzianowski.official
REKLAMA

Nie samą pracą i sportem człowiek żyje. Choć wydawałoby się, że Mariuszowi Pudzianowskiemu, byłemu mistrzowi świata strongman i zawodnikowi MMA, przyświeca zupełnie inna idea. Okazuje się jednak, że mistrz czasem lubi odpuścić sobie sportowy tryb życia.

Chyba nikt z nas, nie wyobraża sobie popularnego Pudziana w staje wskazującym. Najprawdopodobniej grono takich osób jest mocno ograniczone, o ile w ogóle kiedykolwiek taka sytuacja miała miejsce. To nie oznacza jednak, że „Pudzilla” nie lubi sobie, od czasu do czasu, machnąć piwka.

REKLAMA

Piątek, piąteczek, piątunio. Oby do 17, potem trening, a po treningu… piwko – mówił ewidentnie zadowolony z tego faktu Mariusz Pudzianowski.

Krótki film na fanpagu Pudziana bardzo szybko zyskał setki pozytywnych reakcji i komentarzy. Fani mistrza świata w strongman, a obecnie zawodnika mieszanych sztuk walki nie ukrywają, że właśnie uwielbiają Mariusza za szczerość i luźne podejście do życia.

Źródło: Facebook.com/Pudzianowski.Official / NCzas.com

REKLAMA