III Wojna Światowa. Trump uciął negocjacje, a Talibowie odpowiadają. „Amerykanie ucierpią więcej niż ktokolwiek inny”

Donald Trump i bomba atomowa. Foto: PAP/ pixabay
Donald Trump i bomba atomowa. Foto: PAP/ pixabay
REKLAMA

Na Bliskim Wschodzie znowu wrze. Donald Trump odwołał rozmowy pokojowe z przywódcami talibów. Ma to pokłosie ataku terrorystycznego w Kabulu, w wyniku którego zginęło 12 osób, w tym amerykański marines. Sami talibowie przyznali się do zorganizowania tego krwawego zamachu. Po zerwanych negocjacjach talibowie grożą USA kolejnymi atakami”.

Donald Trump na swoim Twitterze stwierdził, że jak talibowie nie są w stanie dojść do porozumienia w sprawie zawieszenia broni na czas rozmów, to nie będą w stanie wynegocjować ważnego porozumienia.

REKLAMA

Niedługo po tym tweecie, Afgańscy talibowie oświadczyli, że decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o odwołaniu rozmów pokojowych z ich przywódcami, spowoduje poniesienie przez Stany Zjednoczone krwawych strat w ludziach.

„Amerykanie ucierpią więcej niż ktokolwiek inny z powodu anulowania rozmów” – głosi oświadczenie, jakie wydał rzecznik Talibanu Zabihullah Mudżahid. W komunikacie zaznaczono, że negocjacje toczyły się do soboty pomyślnie i obie strony zgodziły się na przeprowadzenie 23 września rozmów wewnątrzafgańskich.

W sobotę wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego Trump poinformował, że odwołał swe mające się odbyć w bieżący weekend w prezydenckiej rezydencji Camp David tajne spotkanie z przedstawicielami Talibanu i władz Afganistanu. Zadeklarował jednocześnie wstrzymanie rozmów pokojowych z talibami.

Źródło: Twitter/ PAP

REKLAMA