Platforma się sypie? Zdanowska olewa Schetynę i zaczyna wspierać SLD

Hanna Zdanowska i Grzegorz Schetyna. Foto: PAP: Tomasz Gzella
Hanna Zdanowska i Grzegorz Schetyna. Foto: PAP: Tomasz Gzella
REKLAMA

A to numer. Tuż przed wyborami następują ostre spięcia w Platformie Obywatelskiej. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska olała Grzegorza Schetynę i zdecydowała się poprzeć kandydata lewicy – Tomasza Trelę z SLD. „Najważniejsza jest Łódź” – stwierdziła Zdanowska.  

„To, czy jest to kandydat zgłoszony przez Koalicję Obywatelską, czy jest z Platformy, z Nowoczesnej, z Zielonych czy z Lewicy, ma drugorzędne znaczenie. Najważniejsza jest Łódź „– stwierdziła Zdanowska, szokując PO i Grzegorza Schetynę.

REKLAMA

Zdumiona tak jawną dezercją z szeregów PO była posłanka tej partii Iwona Śledzińska-Katarasińska. Nie zostawiła ona na prezydent Łodzi suchej nitki.

„Pani prezydent Zdanowska uprawa swoją politykę. Uwierzyła, że popiera ją 70 procent łodzian i uważa, że jej wobec tego wolno być państwem w państwie” – powiedziała zdenerwowana Śledzińska-Katarasińska.

Jak podaje „Gazeta Wyborcza” to zadeklarowanie popierania Lewicy, we władzach Koalicji Obywatelskiej powstało ostre zaniepokojenie i złość na decyzję prezydent Łodzi.

Sam konflikt trwa już parę miesięcy. Przypomnijmy, że do poprzedniego konfliktu doszło podczas układania list Koalicji Obywatelskiej do Sejmu. Zdanowska wpadła w furię gdy dowiedziała się, że listę łódzką nie otwiera ona, a dziennikarz Tomasz Zimoch. Wtedy w ramach protestu, prezydent miasta odeszła z krajowego sztabu KO.

Do tej kuriozalnej sytuacji odniósł się popularny publicysta Rafała Ziemkiewicz.

Źródło: wpolityce.pl

REKLAMA