Armenia: Polak dostał się w szpony bestii! Mężczyzna zginął na szczycie masywu wulkanicznego

niedźwiedź syryjski Fot. wikipedia
niedźwiedź syryjski Fot. wikipedia
REKLAMA

Obywatel Polski zginął w ataku niedźwiedzia na górze Aragac, najwyższym szczycie Armenii. Informację podało Radio Publiczne Armenii, powołując się na ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych tego kraju.

Dwójka turystów z Polski prosiła o pomoc na numer alarmowy po zaatakowaniu ich przez niedźwiedzia. Na miejsce wysłano ekipę ratowniczą i personel medyczny. Turystów odnaleziono, ale lekarze stwierdzili zgon 33-letniego mężczyzny z Polski.

REKLAMA

Turystkę przetransportowano do pobliskiego Asztaraku. Była na tyle w dobrym stanie, że nie wymagała hospitalizacji. Jej partner prawdopodobnie po ataku zwierzęcia spadł ze skały. Informację o śmierci turysty potwierdziło polskie MSZ.

Aragac mierzy 4090 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem masywu wulkanicznego i całej Armenii.Mieszkają tu niedźwiedzie syryjskie (podgatunek brunatnego). Niedźwiedź syryjski żyje na Kaukazie Południowym: w północnej Armenii, Azerbejdżanie, Abchazji i krajach Bliskiego Wschodu. W samej Syrii wyginął około połowy XX wieku. Do tego gatunku należał słynny miś Wojtek, który „służył” w armii gen. Andersa.

Źródło: PAP

REKLAMA