REKLAMA
Strona główna Świat Bliski Wschód Sytuacja na Bliskim Wschodzie odbije się na naszych portfelach. Gwałtowny skok ceny...

Sytuacja na Bliskim Wschodzie odbije się na naszych portfelach. Gwałtowny skok ceny ropy naftowej

Dystrybutor paliw na stacji benzynowej/fot. ilustracyjne/fot. PAP/Andrzej Grygiel
Dystrybutor paliw na stacji benzynowej/fot. ilustracyjne/fot. PAP/Andrzej Grygiel
REKLAMA

Sobotni atak na rafinerie w Arabii Saudyjskiej spowodował już wzrost cen ropy naftowej na rynkach azjatyckich. Analitycy obawiają się, że ropa zdrożeje także na innych rynkach na świecie.

Po rozpoczęciu w poniedziałek rano czasu lokalnego sesji na azjatyckich giełdach surowcowych cena baryłki ropy naftowej gatunku „Brent crude” wzrosła średnio o 18 proc., a baryłki ropy gatunku „West Texas intermediate crude” – o 12 proc.

REKLAMA

W rezultacie ataku, o który władze amerykańskie oskarżają Iran, dzienna produkcja ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej spadła o 5,7 milinów baryłek naftowej, czyli więcej niż o połowę.

Oznacza to 5-procentowy spadek światowej produkcji tego surowca dziennie, który według analityków spowoduje wzrost cen na rynkach światowych.

Arabia Saudyjska jest trzecim, po USA i Rosji eksporterem ropy naftowej na świecie. Obecnie największa część jej produkcji trafia właśnie do Azji, głównie do Chin.

„Obawiam się najgorszego, oczekuję, że […] ceny wzrosną od 5 do 10 dolarów za baryłkę” – powiedział w niedzielę w wywiadzie dla telewizji CNBC Andrew Lipow, prezes firmy „Lipow Oil Associates”.

Początkowo szefowie saudyjskiego koncernu paliwowego Aramco mieli nadzieję na przywrócenie produkcji do poprzedniego stanu do poniedziałku wieczorem.

W niedzielę, po oszacowaniu strat, władze koncernu ARAMCO zrewidowały swoje przewidywania i zapowiedziały, że do poniedziałkowego wieczoru będą w stanie jedynie częściowo przywrócić produkcję. Część analityków oceniając uszkodzenia instalacji na podstawie zdjęć satelitarnych sądzi, że może to zająć nawet 6 miesięcy.

W reakcji na spadek wydobycia ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej, prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę na Twitterze, że zezwolił na uruchomienie – w razie potrzeby – Strategicznej Rezerwy Naftowej (Strategic Petroleum Reserve – SPR) w celu ustabilizowania globalnego zaopatrzenia w ten surowiec.

Źródło: PAP

REKLAMA