Przed wyborami rozdają nie tylko u nas! We Francji będą rozdawać rowery, ale chyba nie tak jak na Placu Czerwonym

Rowery miejskie / Dadelo
Rowery miejskie / Dadelo
REKLAMA

W regionie Ile-de-Franc ma być przyznawana pomoc w wysokości 500 euro na zakup roweru elektrycznego. Ogłosiła to szefowa rady tego regionu Valérie Pécresse. Premia ma wejść w życie od od lutego 2020 r.

Valérie Pécresse to polityk centroprawicowych Republikanów. We współczesnej Francji tak to już bywa, że w obietnicach politycznych trzeba się ścigać z eko-postępową lewicą, Pécresse w wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” ujawniła swój plan przyznawania 500 euro premii mieszkańcom Paryża za wybór ekologicznego środka transportu.

REKLAMA

Pomysł musi zostać jeszcze przegłosowany przez Radę Regionu Ile-de-France. Premia ma pokryć do 50% ceny takiego roweru. Jeśli Paryżanin lub mieszkaniec jakiegoś podstołecznego miasta kupi sobie rower za 800 euro, dostanie dopłaty 400.

Są jednak i ograniczenia. Premie będą przyznawane tylko od 20 lutego 2020 r. do końca czerwca. Region wyasygnował na ten pomysł elektrycznej mobilności kwotę12 milionów euro.

Natychmiast zareagowały lokalne władze Paryża. Wg zastępcy mer Christophe’a Najdovskiego, odpowiedzialnego za transport i przestrzeń publiczną, ten plan „nie był skoordynowany ze społecznościami, a pomoc regionalna nie zachęci gmin do wdrożenia pomocy na zakup rowerów”.

Z pewnością żywa gotówka na zakup swojego roweru przebija propozycje wynajmowania takich rowerów w rządzonej przez socjalistów stolicy. Warto tu dodać, że wprowadzenie tej pomocy nastąpiłoby dokładnie na miesiąc przed wyborami lokalnych samorządów. Mechanizmy polityki są na całym świecie takie same…

Przypomina się tu trochę stary sowiecki dowcip o rozdawaniu rowerów na Placu Czerwonym w Moskwie. W końcu się okazało, że nie w Moskwie, ale w Permie i nie rozdają, ale tak naprawdę… kradną. Trochę to prawdziwe, bo w końcu region ma pieniądze z łupienia obywateli.

Źródło: Le Parisien

REKLAMA