
Rada Miasta w Krakowie zajmuje się sprawą rzekomej dyskryminacji kobiet w miejskich szaletach. Chodzi o wysokość opłat za korzystanie z publicznych toalet.
Sprawę rzekomej dyskryminacji zgłosił nieujawniony z imienia i nazwiska zatroskany mieszkaniec Krakowa. Nie poznamy więc owego geniusza intelektu.
Zarzuca miastu dyskryminację kobiet ponieważ płacą one w męskich toaletach złotówkę, podczas, gdy mężczyźni za skorzystanie z pisuaru płacą 50 groszy.
Sęk w tym, że jak słusznie zauważa, Michał Pyclik z zarządu dróg miejskich, którym podlegają miejskie szalety nie ma mowy o żadnej dyskryminacji bowiem cena wcale nie zależy od płci.
Złotówkę trzeba zapłacić za skorzystanie z kabiny, natomiast 50 groszy za pisuar. Ma to oczywiście uzasadnienie choćby w większej ilości zużywanej wody, czy kosztów utrzymania w czystości.
Teraz tym jakże „poważnym” problemem zajmie się Rada Miasta. Czy zdecyduje się zgodnie z polityczną poprawnością na wyrównanie stawek (zapewne w górę), czy też w ramach polityki równościowej zamontuje w damskich toaletach pisuary lub zdemontuje w męskich trudno ocenić.
W Krakowie jest 26 miejskich szaletów. Ich utrzymanie kosztuje miesięcznie ok. 250 tys. zł.
Źródło: Radio Zet

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

