
Minister edukacji Dariusz Piontkowski uważa, że TVP to „dobra telewizja”, która „informuje o tym, co się dzieje w państwie”. Nie wie obecnie, kogo warto wysunąć na przewodniczącego samorządu dziennikarskiego.
– Jak pan ogląda TVP czy to według pana jest standard, który powinien obowiązywać? – zapytała dziennikarka „Gazety Wyborczej” Justyna Dobrosz-Oracz.
– To jest telewizja publiczna, która przekazuje informacje o tym, co się dzieje w naszym państwie – odpowiedział Dariusz Piontkowski, minister edukacji.
– Jest dobrą telewizją informującą o tym, co się w państwie dzieje, wypełniającą także swoją misję. Wypełniającą tę lukę, której stacje komercyjne często nie wypełniają – dodał zapytany o to, czy to jest „standard”.
– Między innymi również pokazuje te zjawiska kulturalne, które w innych stacjach komercyjnych się nie pojawiają – przekonywał.
Minister przyznał, że nie wie, kto powinien stanąć na czele „samorządu dziennikarskiego”. Można obawiać się, że na główne kandydatury wysunie się Samuela Pereirę, Michała Rachonia i Tomasza Sakiewicza.
Źródło: wyborcza.pl