Ukraiński prezydent mówi o… kosmitach. „Chcę rozwiać kilka mitów. Po pierwsze, ziemia należy do Ukraińców”

Wołodymyr Żełeński, UFO Źródło: Wikipedia, Pixabay, Collage
Wołodymyr Żełeński, UFO Źródło: Wikipedia, Pixabay, Collage
REKLAMA

Ziemia na Ukrainie nie będzie sprzedawana cudzoziemcom – oświadczył w czwartek prezydent tego kraju Wołodymyr Żełeński, komentując plany zniesienia moratorium na sprzedaż gruntów rolnych, które władze zamierzają zrealizować w przyszłym roku.

– Chcę rozwiać kilka mitów. Po pierwsze, ziemia należy do Ukraińców. W modelu, który proponujemy wraz z rządem, prawo kupowania lub sprzedawania ziemi będą mieli tylko obywatele ukraińscy albo ukraińskie firmy – powiedział na spotkaniu ze środowiskami rolniczymi w Kijowie.

REKLAMA

– Straszenie Arabami, Chińczykami czy kosmitami, którzy wywiozą naszą ziemię wagonami, jest brednią – podkreślił Żełeński.

Prezydent zapowiedział uregulowanie rynku ziemi, by uczynić go przejrzystym oraz wyeliminować machinacje gruntami rolnymi.

Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk poinformował, że rynek sprzedaży ziemi zostanie otwarty w przyszłym roku.

– Musimy rozwijać się w tempie 5-7 procent (PKB) rocznie. Otwieramy rynek ziemi nie od razu. Chcieliśmy to zrobić od 1 lipca (2020 roku), ale przeprowadziliśmy konsultacje z farmerami i zdecydowaliśmy, że zrobimy to od 1 października przyszłego roku – oświadczył.

Honczaruk przekazał również, że rząd wraz z Narodowym Bankiem Ukrainy przygotowują tańsze kredyty dla rolników na zakup ziemi. Minister finansów Oksana Markarowa powiedziała, że będą oni mogli liczyć na 5-procentowy kredyt na te cele.

Moratorium na sprzedaż gruntów rolnych obowiązuje na Ukrainie od początku lat 2000. Do jego zniesienia zachęcał władze w Kijowie m.in. Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Źródło: PAP

REKLAMA