Czy Krzysztof Brejza ma coś wspólnego z Sokiem z Buraka? Pojawiły się nowe okoliczności

Krzysztof Brejza. Foto: Wikipedia By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46013774
Krzysztof Brejza. Foto: Wikipedia By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46013774
REKLAMA

Dziennikarz TVP Info Cezary Gmyz napisał dziś na Twitterze, że otrzymał informację, iż Krzysztof Brejza jest nieformalnym szefem Mariusza Kozaka-Zagozdy, czyli założyciela Soku z Buraka. Jak zatem widać, afera hejterska zaczyna zataczać coraz szersze kręgi.

– Moje źródło w Platformie Obywatelskiej, zniesmaczone SokiemzBuraka utrzymuje, że nieformalnym szefem Mariusza Kozaka-Zagozdy jest Krzysztof Brejza – napisał dziś na Twitterze Cezary Gmyz. Dodał również, że ma nadzieję, iż to „ohydne pomówienia”.

REKLAMA

Jak już wcześniej ustalili dziennikarze tygodnika „Sieci”, Mariusz Kozak-Zagozda jest zatrudniony w stołecznym ratuszu w biurze marketingu. W ciągu 5 miesięcy miał on zarobić 25 tys. zł.

W tygodniku napisano również, iż „Drugim jego etatem jest praca w partii Platforma Obywatelska. Jest tam zatrudniony od lutego 2018 roku do dziś. Jego wynagrodzenie to miesięcznie od kilku do kilkunastu tysięcy zł (w sumie ponad 150 tys.)”.

Wpis Cezarego Gmyza skomentował wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Otóż zapytał on Krzysztofa Brejzę, czy jest on w stałym kontakcie z założycielem Soku z Buraka i czy to on nadzoruje tę Platformę Nienawiści.

REKLAMA