Lewactwo oszalało?! Greta Thunberg dostała alternatywnego NOBLA! „Wizjonerka inspirująca miliony ludzi…”

Greta Thunberg zwana "Eko-Pippi"/fot. PAP/EPA
Greta Thunberg zwana "Eko-Pippi"/fot. PAP/EPA
REKLAMA

To już jest kompletne szaleństwo! Etatowa wagarowiczka, wielka bohaterka ekoterrorystów z całego świata została laureatką nagrody Right Livelihood Award, nazywanej alternatywnym noblem. Nastolatka wzbogaciła się o 1 milion koron czyli około 93 tysiące euro.

Wspólną cechą tegorocznych laureatów jest ich praktyczne wizjonerstwo. Ich przywództwo zainspirowało miliony ludzi do domagania się podstawowych praw oraz walki o zrównoważony świat – ogłosiła prezes fundacji Ole von Uexkull podczas konferencji w szwedzkim MSZ.

REKLAMA

(Greta) Dała głos pokoleniu, które będzie musiało ponieść konsekwencje naszej politycznej niezdolności do powstrzymania zmian klimatu – tłumaczyła.

Jeśli faktycznie 16-latka miałby być „głosem pokolenia”, to trzeba przyznać, że przed nami wyjątkowo trudna przyszłość. Lewacka mentalność w tym przypadku pokazuje dobitnie, że największe życiowe spełnienie otrzymuje się, gdy stosuje się zasadę „róbta co chceta”.

Greta Thunberg nie spełnia żadnych obowiązków społecznych, które nakłada na nią szwedzkie prawo. Urzędnicy nie widzą jednak nic złego w tym, że bohaterka ekoterrorystów nie chodzi do szkoły, a w ramach wiecznych wagarów prowadzi „wykłady” na temat ochrony środowiska.

Na całe szczęście, nagrody Right Livelihood Awards przyznawane są najczęściej osobom, które zdaniem organizatorów, nie otrzymają nagrody Nobla.

Fundacja została założona w 1980 roku przez szwedzko-niemieckiego finansistę i filantropa Jakoba von Uexkulla.

Źródło: PAP / NCzas.com

REKLAMA