Bezczelność rządu PiS nie zna granic! Takiego ciosu nauczyciele się nie spodziewali

Nauczyciel - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
Nauczyciel - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
REKLAMA

Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, opisał na Facebooku jak w praktyce będzie wyglądało podnoszenie płacy minimalnej. Płacić więcej mają wredni kapitaliści, a kapitan państwo w nosie ma własne przepisy. W związku z tym już od 2020 roku pensja nauczycieli będzie…niższa niż płaca minimalna.

Jak wszyscy wiemy szybkie podnoszenie płacy minimalnej jest konieczne, ponieważ musimy skończyć z modelem gospodarki opartym na niskich płacach. Do tego płacenie komuś mniej niż 2600 brutto byłoby pozbawieniem tej osoby godności – zaczyna Mentzen.

REKLAMA

Nastąpi wprawdzie wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce, ale przedsiębiorcy mają duże przychody, więc sobie poradzą. Powinni starać się zwiększać wydajność, inwestować w innowacje i technologię. A jeżeli jacyś sobie jednak nie poradzą, to znaczy, że do biznesu się po prostu nie nadają i powinni zająć się czymś innym – pisze ironicznie dalej.

Polityk podaje równocześnie, że pensje nauczycieli w tym samym czasie nie wzrosną analogicznie. – Minimalne wynagrodzenia nauczycieli, ustalane na podstawie Karty Nauczyciela wyniesie 2466 zł. Mniej niż płaca minimalna – kontynuuje. To oznacza, że zawód nauczyciela będzie obecnie gorzej płatny niż np. zwykłego robotnika na budowie, woźnego czy sprzątaczki, mimo że przecież do bycia nauczycielem konieczne jest wyższe wykształcenie.

Jaka jest w związku z tym odpowiedź ministra edukacji w rządzie PiS? – Minister edukacji Dariusz Piontkowski powiedział: „Apeluję o realne podejście do sprawy wynagrodzeń. (…) Mamy świadomość, że płace w oświacie muszą wzrastać, jednak nie jesteśmy w stanie natychmiast dać na przykład dwukrotnej podwyżki. Budżet nie jest z gumy” – opisuje Mentzen.

Rozumiecie? To ten złodziej i wyzyskiwacz przedsiębiorca ma mieć budżet z gumy i gotowe rozwiązania kompensujące wzrost wynagrodzeń. Pan urzędnik oczywiście budżetu z gumy nie ma i mieć nie będzie więc należy się od niego odczepić. Ministerstwo dalej będzie korzystało z niskich płac i na tym będzie opierało swój model biznesowy. A z innowacjami minister jest na bieżąco, bo ostatnio założył sobie maila – kończy lider Konfederacji.

REKLAMA