Wstrząsające wyznanie Tomasza Sekielskiego w „Dzień Dobry TVN”. „Wyniki badań były coraz gorsze, trzeba było reagować”

Tomasz Sekielski. / foto: Prt Sc TVN
Tomasz Sekielski. / foto: Prt Sc TVN
REKLAMA

Tomasz Sekielski pojawił się w sobotę w studio „Dzień Dobry TVN”, gdzie opowiedział o swej niesamowitej przemianie i walce z chorobą. Dziennikarz ze względu na problemy zdrowotne musiał przejść operację zmniejszenia żołądka.

Tomasz Sekielski zmagał się z ogromną nadwagą, w pewnym momencie ważył nawet 180 kilogramów. W ostatnim czasie, po przeprowadzeniu operacji popularny dziennikarz schudł ponad 30 kilogramów.

REKLAMA

O swych zmaganiach opowiedział Sekielski w rozmowie z Kingą Rusin i Piotrem Kraśko.

Otyłość była zagrożeniem dla mojego życia. To jest otyłość olbrzymia, na którą wciąż cierpię. Po konsultacji z lekarzami uznaliśmy wspólnie, że nie można już czekać – mówił.

To poważny zabieg, 4/5 żołądka usunięte. Teraz mam już zgodę, żeby wrócić do ćwiczeń. (…) Był strach, ale niepotrzebnie się obawiałem. W pewnym momencie znalazłem się w sytuacji, kiedy wyniki badań były coraz gorsze, nadciśnienie tętnicze, trzeba było reagować – opowiadał dziennikarz.

Prowadząca program zapytała o to, jakie przestrogi miałby Sekielski dla osób, które mają tendencję do tycia.

Osoby, które tak tyją, nie czują się świetnie. Wpływa na to wiele rzeczy, u mnie było zajadanie stresu. Niektórzy popadają w inne uzależnienia, u mnie jedzenie było uzależnieniem – odparł.

REKLAMA