
W Małopolsce policja uruchamia właśnie akcję SMOG, w której wyłapywać będzie kierowców, których auta emitują zbyt dużą ilość spalin. Wszystko to, aby pozbyć się z ulic aut, które powodują zadymienie.
Funkcjonariusze ruchu drogowego, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt taki jak dymomierze czy analizatory spalin będą dokonywali badań emisji spalin pojazdów, wobec których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że naruszają wymagania ochrony środowiska – zapowiada Komenda Główna Policji.
Co to może oznaczać? Przede wszystkim dużą liczbę odebranych dowodów rejestracyjnych i mandatów. Jak wskazują eksperci, na ulicach roi się od samochodów, które nie spełniają norm emisji. Widać to doskonale chociażby w momencie gwałtownego ruszania, kiedy za pojazdem pojawia się czarna chmura dymu.
W momencie ogłoszenia akcji pojawiły się jednak negatywne głosy, w których najczęściej powtarza się stwierdzenie – skomasowanej łapanki. Faktycznie, samochody mają wpływ na smog panujący w miastach, jednak zabieranie dowodów rejestracyjnym właścicielom „kopciuchów” nie zapewni żadnego wydatnego sukcesu.
W momencie ogłoszenia akcji pojawiły się jednak negatywne głosy, w których najczęściej powtarza się stwierdzenie – skomasowanej łapanki. Faktycznie, samochody mają wpływ na smog panujący w miastach, jednak zabieranie dowodów rejestracyjnym właścicielom „kopciuchów” nie zapewni żadnego wydatnego sukcesu.
Źródło: SE.pl / NCzas.com

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





