Dwa ataki na bazę amerykańską w Somalii i na konwój z europejskimi doradcami wojskowymi w Mogadiszu

Źródło: Twitter
REKLAMA

W poniedziałek 30 września przeprowadzono dwa zamachy na bazę, w której stacjonują żołnierze amerykańscy. Baza znajduje się około 100 km na północny zachód od Mogadiszu. Do ataku użyto dwóch samochodów-pułapek.

Doniesienia mówią dwóch głośnych eksplozjach w bazie Baledogle, a następnie o wybuchu tam strzelaniny. Do ataku przyznali się już radykalni islamscy partyzanci z ruchu Asz-Szabab („Młodzi”). Twierdzą, że tej bazy dokonywano ataków dronami na ich stanowiska.

REKLAMA

Asz-Szbab to formalnie komórka Al-Ka’idy, która liczy ponad 14 tys. bojowników i bierze udział w somalijskiej wojnie domowej o przejęcie władzy, wprowadzenie prawa szariatu i ustanowienie kalifatu islamskiego.

Do zamachu doszło też w Mogadiszu, gdzie wypełniony materiałami wybuchowymi samochód skierowano w kolumnę, która przewoziła europejskich doradców wojskowych, głownie Włochów. W obydwu przypadkach „poniesiono straty”, o czym poinformował Omar Abikar, somalijski urzędnik ds. bezpieczeństwa. Bliższych informacji o liczbie ofiar jednak jeszcze nie podano.

Źródło: Le figaro/ AFP

REKLAMA