Koniec świata! Twórcom filmowym udało się prawie bezbłędnie odgadnąć jak wygląda CZARNA DZIURA [FOTO]

Czarna dziura w Układzie Słonecznym fot. pixabay.com
Czarna dziura w Układzie Słonecznym fot. pixabay.com
REKLAMA

Choć to nieprawdopodobne, to okazuje się, że pierwsza w miarę dokładna wizualizacja czarnej dziury powstała na potrzeby filmu fabularnego! Wszystko za sprawą reżysera Christophera Nolana, który z uporem maniaka dba o realizm w swoich produkcjach.

Kręcąc „Interstellar”, film w którym czarna dziura jest jednym z najważniejszych elementów, które powinny przewijać się w tle, Nolan chcąc pokazać widzom prawdziwą czarną dziurę zatrudnił do pracy przy efektach specjalnych Kipa Thorne’a, znanego astrofizyka i zapewnił mu budżet do badań.

REKLAMA

Thorne przekazał specjalistom od filmowych efektów CGI odpowiednie wzory i wyliczenia, na podstawie których stworzono model czarnej dziury.

Dopiero pięć lat po powstaniu filmu Nolana, NASA postanowiła stworzyć swoją wersję wizualizacji. Zatrudniono masę naukowców, których finalny efekt wyglądał… prawie identycznie jak czarna dziura z „Interstellar”. Może z tą różnicą, że dziura z filmu zdaje się być bardziej realistyczna i bardziej efektowna, co pokazuje wyższość prywatnego przedsięwzięcia nad państwową agencją.

Model stworzony przez NASA prezentuje się tak:

via GIPHY

Źródło: Spider’s Web

REKLAMA