
Alicja Grzymalska, współpracowniczka Kornela Morawieckiego z czasów podziemnej Solidarności Walczącej oceniła, że był on człowiekiem niezłomnym i bardzo ideowym. „Był romantycznym bohaterem, który miał cały czas Polskę w sercu” – dodała.
Kornel Morawiecki, działacz opozycji demokratycznej w PRL, przywódca Solidarności Walczącej, marszałek senior Sejmu VIII kadencji, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego, zmarł w poniedziałek w wieku 78 lat.
– Dla nas, dla mnie i dla wielu innych, Kornel był bohaterem, niezłomnym, wiernym żołnierzem Rzeczypospolitej, takim romantycznym bohaterem z XIX wieku. Polska była dla niego najważniejsza, Polskę miał cały czas w sercu, dla Polski poświęcił życie. Był ogromnym ideowcem, który – co jest dla mnie najważniejsze – nigdy się nie poddał, nigdy nie złamał. Jako jeden z niewielu polityków: nigdy się nie sprzedał i pozostał wierny swoim ideałom – powiedziała Grzymalska.
W poniedziałek 30 września po południu poinformowano o śmierci Kornela Morawieckiego, ojca premiera Mateusza Morawieckiego. Był chory na raka trzustki, a jego stan w ostatnich dniach bardzo się pogorszył. Szanse były niewielkie m.in. ze względu na jego wiek. W piątek został przez prezydenta Andrzeja Dudę odznaczony Orderem Orła Białego.
Źródło: PAP/Nczas