Śmierdzący problem. Indie instalują 110 milionów toalet z okazji 150 rocznicy urodzin Mahatmy Gandhiego

Sławojki w plenerze Fot. Wikipedia
Sławojki w plenerze Fot. Wikipedia
REKLAMA

Defekacje w plenerze milionów Hindusów stały się na tyle poważnym problemem zdrowotno-sanitarnym, że zajął się nimi sam premier Indii Narendra Modi. Rząd wprowadził w 2014 roku wielki 5-letni plan instalacji toalet w kraju, który w takim okresie ma zapewnić do nich dostęp dla 600 milionów ludzi.

Toaletowy plan pięcioletni to budowa 110 milionów takich przybytków. Plan ogłoszono z okazji 150. rocznicy urodzin Mahatmy Gandhiego, który wg polityków tego kraju, zwracał przecież także uwagę na poprawę sytuacji zdrowotnej Indii.

REKLAMA

Rząd Indii twierdzi, że wydał już 20 miliardów dolarów na plan zdrowotny wprowadzany od 2014 roku, aby zaradzić skutkom defekacji „w naturze”. Dla porównania, hinduski program kosmiczny Chandrayaan-2 kosztował… 140 milionów dolarów.

Narendra Modi, która wygrał w maju wybory i został ponownie premierem został uhonorowany za ten plan w zeszłym miesiącu w Nowym Jorku przez Fundację Billa i Melindy Gatesów.

Problem jest może wstydliwy, ale raczej nie śmieszny. W Polsce takimi porządkami zajął się np. przed wojną premier Sławoj-Składkowski, a drewniane przybytki z serduszkami do dziś noszą popularną nazwę „sławojek”. Rządzenie nie zawsze oznacza tylko przyjemne aromaty, o czym dotkliwie przekonał się np. u nas prezydent Trzaskowski.

Źródło: FL24.net

REKLAMA