
Beata Szydło pojawia się na wiecach wyborczych PiS. Z jednej strony zastępuje obecnego premiera Mateusza Morawieckiego, który ogłosił żałobę i wstrzymał się z kampanią wyborczą. Z drugiej zaś to właśnie Szydło jest twarzą 500+ i 13. emerytury, za które wyborcy partii rządzącej dali się przekupić.
– Wszystkie ręce na pokład. Każdy z nas angażuje się w kampanię wyborczą. Cała biało-czerwona drużyna jest zdecydowana wykorzystać każdą minutę kampanii – napisała Szydło na Twitterze.
Czemu unioposłanka postanowiła włączyć się w kampanię? – Po części jest to spowodowane wyłączeniem się z kampanii pana premiera z wiadomych względów, a po drugie Beata Szydło to twarz 500 plus i obniżenia wieku emerytalnego, więc mobilizujemy jeszcze bardziej naszych wyborców i zabiegamy o niezdecydowanych – mówi proszący o anonimowość ważny polityk PiS.
– Mobilizujemy nasz elektorat a kto jak nie uwielbiana w małych miasteczkach, czy trochę większych miastach, Beata Szydło zrobi to lepiej. Będzie przekonywać nieprzekonanych, motywować do wzięcia udziału w wyborach naszych wyborców bo przecież nic nie jest przesądzone. Trzeba walczyć do końca – dodaje.
Dziś Szydło była w Łodzi. Jutro pojawi się na Mazowszu, zaś w niedzielę będzie w Małopolsce oraz w województwie świętokrzyskim.
– Biorąc pod uwagę wyniki wyborcze Beaty Szydło, to ma ogromne oddziaływanie na elektorat PiS. Obecność pani Szydło na pewno pomoże PiS na ostatniej prostej kampanii – ocenia politolog prof. Kazimierz Kik.
Źródło: se.pl