To już otwarta wojna Watykanu z abp Jędraszewskim? Człowiek papieża Franciszka krytykuje polski Kościół i staje w obronie LGBT

Abp Marek Jędraszewski. / foto: PAP
Abp Marek Jędraszewski. / foto: PAP
REKLAMA

Pogromca pedofilów – jak mówi się o abp Charlesie Sciclunie w Watykanie -wyraźnie zasugerował, że polski Kościół potrzebuje głębokich zmian. Cierpkie słowa bardzo bliskiego współpracownika papieża Franciszka mogą zmartwić polskich hierarchów, w tym arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Człowiek Franciszka przygląda się sytuacji w Polsce. W „Tygodniku Powszechnym” sbp Scicluna ubolewa, że film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” odszedł już w niepamięć. Pozytywnie jednak ocenił dokumentację, która ma chronić dzieci przez wykorzystywaniem seksualnym, sporządzoną przez polski episkopat.

REKLAMA

– Nawet najlepsze dokumenty nie wystarczą, potrzeba zmiany mentalności, kultury. A żeby te wszystkie zasady, o których dokumenty mówią, wprowadzić w życie poszczególnych diecezji, potrzeba dobrej woli wielu ludzi – mówił współpracownik papieża Franciszka

Arcybiskup Scicluna odniósł się też do sytuacji LGBT w Polsce. – Nie wolno wiktymizować jakichkolwiek grup społecznych. To najgorsza rzecz: prześladować czy kryminalizować tę czy inną kategorię ludzi. Albo straszyć ideologią – podkreślił.

No tak… sodomiczne przemarsze powinny zyskać aprobatę Kocioła… dramat! I to powiedział hierarcha z samego Watykanu.

Wypowiedzi tegoż współpracownika Franciszka przez wielu odczytywane są jako szpila wbita prosto w czoło abp Jędraszewskiego, który słusznie skrytykował „tęczową zarazę”.

REKLAMA