
Leszek Miller zdradził, że jest sojusznikiem Jarosława Kaczyńskiego w pewnej sprawie. O co konkretnie chodzi?
W programie „Express Biedrzyckiej” prowadząca rozmawiała z byłym premierem m.in. o kampanii wyborczej, Małgorzacie Kidawie-Błońskiej i Jarosławie Kaczyńskim. W trakcie wywiadu Leszek Miller szczególną uwagę poświęcił prezesowi Prawa i Sprawiedliwości.
Otóż zdaniem Millera, Kaczyński jest niezwykle aktywny w kampanii wyborczej, co też wynika z jego pewności siebie.
– Pod tym może też kryć się zamiar, żeby po wyborach – choć może niekoniecznie od razu – zostać premierem – powiedział Miller.
Gdy Biedrzycka zapytała, czy Kaczyński powinien ponownie zostać premierem, były przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej odpowiedział twierdząco.
– Mało tego – ja w tej sprawie jestem jego sojusznikiem. Dla czystości życia politycznego szefem rządu zawsze powinien zostać ten, kto wygrał wybory – dodał Leszek Miller.
Dla przypomnienia, kiedy w 2001 r. SLD wygrał wybory parlamentarne, Miller – będący szefem tego ugrupowania – stanął na czele rządu. Do dziś polityk ten uważa, że takie rozwiązanie powinno stać się normą życia politycznego w Polsce.