
Zawieszony w 2016 roku na cztery lata we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną, Michel Platini przygotowuje się do powrotu. Jego kara zawieszenia kończy się w poniedziałek 7 października.
„Wracam” – mówi Platini, ale francuskie media zastanawiają się, czy dla byłego świetnego piłkarza, słabszego już trenera i nieudanego działacza jest jakieś odpowiednie miejsce w świecie zawodowego futbolu.
Był ulubieńcem Seppa Blattera i szykowano go podobno na jego następcę na czele FIFA. Afera korupcyjna dotycząca m.in. łapówki w wysokości 1,5 miliona funtów dla Michela Platiniego oraz o podpisanie kontraktu, który był „niekorzystny dla FIFA” spowodowały problemy obydwu działaczy.
Sepp Blater 21 grudnia 2015 został zawieszony przez FIFA na 8 lat. Platiniemu karę skrócono najpierw do 6 lat, a w postępowaniu odwoławczym na 4 lata. Blatterowi Sąd Arbitrażowy ds. Sportu zmniejszył zakaz z 8 do 6 lat.
Sądy szwajcarskie wszczęły też postępowanie karne przeciwko Blatterowi i Platiniemu za korupcję, ale w maju 2018 r. śledztwo zawieszono. Platini ma dziś 64 lata, ale chce do piłki nożnej wrócić, choć dodaje; „jeszcze nie wiem gdzie, nie wiem jak”. Twierdzi też, że otrzymał wiele propozycji, w tym bycia np. konsultantem przy Euro i Pucharze Świata.
Niektórzy widzą go jednak na stanowisku szefa francuskiej federacji (FFF), pojawiają się też głosy o powrocie do UEFA, a nawet o kandydowaniu w 2023 roku na szefa FIFA.
Źródło: Ouest France
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





