
Zgroza w Nowym Jorku! 24-letni szaleniec w bestialski sposób zamordował cztery osoby, a jedną ciężko ranił. Miał wybierać swoje ofiary na Lower Manhattan, w biznesowo-administracyjnej części miasta. Jest już w rękach policji.
Jak czytamy w „The New York Times” szaleniec miał mordować swoje ofiary wczesnym rankiem w sobotę 5 października. Jak podaje policja, miał on mordować swoje ofiary, bijąc je opętańczo metalową rurą.
Morderca jest już w rękach policji, przebywa obecnie w areszcie. Ponoć 24-latek miał wybierać swoje ofiary losowo. Mordując je we śnie. Jak podaje amerykańska gazeta, miał w ciągu jednej nocy zdołał zabić cztery osoby, a jego piąta ofiara jest w stanie krytycznym w szpitalu.
– Na tę chwilę motyw to po prostu przypadkowe ataki. Nikt nie został wybrany ze względu na rasę, wiek czy cokolwiek w tym rodzaju – mówił na konferencji prasowej Michael Baldassano, szef policji na południowym Manhattanie.
Opinia publiczna w USA jest w szoku.
Źródło: The New York Times








