Korwin-Mikke bez ogródek! „PiS to po prostu rosyjska agentura, gotowa poświęcić interes Polski”

Janusz Korwin-Mikke. / foto: Konfederacja
Janusz Korwin-Mikke. / foto: Konfederacja
REKLAMA

W ostatnim czasie ze strony Prawa i Sprawiedliwości posypały się pod adresem Janusza Korwin-Mikkego oskarżenia o agenturalność. Prezes partii KORWiN uważa natomiast, że jest to stara, sprawdzona metoda „łapaj złodzieja” i to PiS jest de facto partią rosyjskiej agentury.

Po niedawnym zmanipulowanym przez Onet wywiadzie Korwin-Mikkego ponownie zaczęto przypisywać mu rosyjską agenturalność. Sam zainteresowany wyśmiewa te oskarżenia i wskazuje, jaka może być ich przyczyna.

REKLAMA

Wyjaśnijmy: ja jestem politykiem polskim i dbam o dobro Polski. Uważam, że w polityce Polski (jak i każdego kraju) nie wolno wiązać sobie rąk – pisze. – Natomiast PiS to po prostu rosyjska agentura, działająca na rzecz Rosji i gotowa poświecić dla niej interes Polski.

Dalej prezes partii KORWiN podaje konkretne przykłady tego, jak PiS działa w interesie Rosji. – Np. import węgla z Rosji. Gdyby PiS dbało o interes Polski, to przestałoby wprowadzać unijną politykę walki z węglem, sprywatyzowałoby kopalnie polski węgiel stałby się tańszy od rosyjskiego i problem tych 70 milionów ton by zniknął – wskazuje.

JKM zastanawia się też, dlaczego Antoni Macierewicz na początku lat 90. nie opublikował jego uchwały lustracyjnej. – To, co robi Jarosław Kaczyński i Jego kamaryla świadczy albo o agenturalności, albo o piramidalnej głupocie – podkreśla jeden z liderów Konfederacji.

REKLAMA