Pod Sieradzem motolotnia spadła na budynek mieszkalny. Pilot trafił do szpitala

Motoparalotnia / fot. PAP
Motoparalotnia / fot. PAP
REKLAMA

Pilot motolotni trafił do szpitala po tym, jak kierowany przez niego statek powietrzny spadł 6 października na dach jednego z domów w Charłupi Wielkiej pod Sieradzem w woj. łódzkim.

Przyczyny wypadku wyjaśnia policja wspólnie z Państwową Komisją Badań Wypadków Lotniczych.

REKLAMA

O zdarzeniu poinformował kpt. Sławomir Osiewała z Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu.

– Po godz. 15.00 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku statku powietrznego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że motolotnia uderzyła w dach budynku mieszkalnego. W wyniku wypadku ranny został pilot, który trafił do szpitala – przekazał.

Mężczyzna przeżył wypadek i był jedyną poszkodowaną osobą tego zdarzenia. Motolotnia uderzyła w dach z dużą siłą, a wcześniej zahaczyła o izolowane przewody linii energetycznej, dzięki czemu pilot uniknął porażenia prądem. Pierwszej pomocy udzielili mu świadkowie zdarzenia.

Okoliczności i przyczyny wypadku ustalają policja i Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych.

Źródło: PAP

REKLAMA